Combat Mission Headquarters
Podaj nick: Podaj hasło: Ilość widocznych wątków
2008-01-17  13:20

[#1]

Dexter postów: 1371

War of Enlightenment

http://www.warofenlightenment.com/index.shtml

zerknijcie na linka i jeśli ktoś lubi strategie umiejscowione w XVII wieku, z wątkiem ekonomicznym, a nie ma dużo czasu na granie to to jest idealna pozycja

gra jest darmowa
nie trzeba wiecznie siedzieć przy kompie - są gry w układzie 7 albo 3 kolejki na tydzień

gra jest rozgrywana w identycznym systemie jak CM - czyli wszyscy gracze wysyłają rozkazy a serwer o oznaczonej godzinie przelicza kolejkę dla wszystkich jednocześnie

gra jednocześnie 20 osób

w tej chwili skończyliśmy jedną grę i zbieramy się do rozpoczęcia następnej w trybie 3 tury na tydzień - jest już 17 osób ;)
2008-01-17  15:07­

[#2]

29731
Sturm postów: 71

Czy to duzo bardziej skomplikowane od Westfallen?:)Sciagam juz klienta.
Czy nicka musze nowego rejestrowac czy stary z W bedzie dzialal?

Edit

Juz sie dopisalem.Teraz bede rozgryzal.
Znow to wbijanie nozow w plecy...

2008-01-17  15:21­

[#3]

29733
Dexter postów: 1371

z nickiem to nie wiem
bardziej skomplikowane to chyba jest - ale Westfallen to ja już tylko przez mgłę pamiętam ;)
ale spokojnie do ogarnięcia - jak dla mnie to wciąż pozostało kilka wkurzających uproszczeń - jak na przykład teleportowanie surowców do produkcji i handlu
czy możliwości produkcyjne - np. w byle dziurze można zbudować albo naprawić dowolną ilość statków byle tylko mieć surowce
no ale grywalność jest za to pierwsza klasa
no i czasu niewiele trzeba - co dla kogoś kto nie ma możliwości spędzanie po kilka godzin dziennie nad grą jest wielkim plusem

2008-05-13  16:44­

[#4]

33149
Dexter postów: 1371

no panowie, wyciągam wątek do góry
jest 18 graczy zapisanych do kolejnej gry w trybie 7 tur na tydzień - czyli do rozpoczęcia następnej gry potrzeba 2
i 8 do gry w trybie 3 tury na tydzień

gra się naprawdę ciekawie - wszelkie możliwości wojen XVII wieku
można Polską zawojować Europę ;)
Hiszpanami powalczyć w Afryce lub spróbować szczęścia w inwazji na Anglię
Szwecją opanować wybrzeża Bałtyku
Turkami uderzyć na Wiedeń

jest wojna dyplomacja i handel
każda nacja ma swoje specyficzne rodzaje wojsk
armie trzeba powoływać, utrzymywać i szkolić
budować przemysł aby sprzedawać z zyskiem produkty albo skoncentrować się na handlu pomiędzy krańcami świata
można zawierać sojusze, nakładać embarga handlowe, blokować porty

i to wszystko nie jest strasznie skomplikowane, zabiera niewiele czasu i daje mnóstwo przyjemności ;)

w razie czego służę pomocą w opanowaniu zasad gry :)

http://www.warofenlightenment.com/index.shtml

2008-05-14  08:22­

[#5]

33151
klod postów: 1260

skomplikowana ta gra jest znacznie bardziej niz westfalen

moim zdaniem stracila przez to sporo miodu - bo przestala sie tak liczyc dyplomacja ;)

2008-05-14  09:46­

[#6]

33153
Dexter postów: 1371

no z westfalen to nie ma porównania, ale to westfalen było za proste, a nie odwrotnie ;)
i dyplomacja przestała się liczyć? dlaczego?
jedyne co rozwala dyplomację w takich grach to gracze ;)
zwłaszcza ci co nie grają żeby samemu wygrać, tylko lubią być w najsilniejszej bandzie ;)

moim zdaniem ta gra zbliża się do ideału strategii - może jeszcze przydałoby się parę muśnięć tu i tam ;)
ale generalnie nie widzę wad, które nie byłyby spowodowane niechęcią autora do zbytniego komplikowania rozgrywki

2008-05-14  10:35­

[#7]

33155
PanPuzio postów: 1202

Gracze sa z roznych krajow ? Ile zajmuje obrobienie jednej tury ? Ogolnieto jestem zainteresowany.

2008-05-14  11:18­

[#8]

33156
klod postów: 1260

Dexter >> jak dla mnie jest malo "realna" a skomplikowana - nie podchodzi mi z tego powodu

2008-05-14  11:34­buzka

[#9]

33157
Guder postów: 974

puzio ---> gracze są z róznych krajów. zrobienie tury zabiera 5-10 minut.

2008-05-14  12:49­

[#10]

33159
Dexter postów: 1371

klod -> co jest według ciebie najbardziej uciążliwym 'odrealnieniem'?

dla mnie to projekcja surowców:
- wystarczy, że armia ma jakiekolwiek połączenie lądowe z dowolną twierdzą zajętą przeze mnie żeby miała zaopatrzenie, choćby była razem z tą twierdzą odcięta gdzieś na krańcu Rosji...
- do budowy potrzebne są surowce, wysadzam gdzieś na pustym wybrzeżu ma drugim końcu świata małą armię, tyle żeby mogła zająć jeden heks, w miesiąc stawiam małą twierdzę (a kamień niby potrzebny) i już hulaj dusza piekła nie ma - jak mam wystarczająco dużo drewna, żelaza i sukna to mogę w ciągu następnego miesiąca zwodować dowolną ilość okrętów... powołać armie też mogę a do tego też potrzebuję surowców...
- albo mogę z tej małej twierdzy na końcu świata prowadzić handel mając do dyspozycji wszystkie surowce wytwarzane gdziekolwiek na mapie, czyli tartaki na Syberii, a drewno do handlu ładuję na Sycylii w tej samej turze w której zostało wyprodukowane ;)

2008-05-14  12:52­

[#11]

33160
klod postów: 1260

wlasnie to mi najbaqrdziej przeszkadza - strefy kontroli i zaopatrzenia oraz ekonomia rozgrywki - to tragedia wzgledem westfalen - ktoy byl w sposob mily prosty i pomijal ta warstwe ;)

czasem uproszczenie jest znacznie lepsze niz takie pomysly jak w WoE

nie umiem sie w ta gre wczuc - bo nie pasuje do epoki w ktorej sie rozgrywe - mozliwe sa zagrania taktyczbne niemozliwe w tamtej epoce

2008-05-15  07:04­

[#12]

33176
PanPuzio postów: 1202

Zarejestrowalem sie, bede probowal sie dolaczyc.

2008-05-15  08:56­

[#13]

33178
Dexter postów: 1371

PanPuzio -> jakbyś miał jakieś pytania to jestem dostępny na GG

2008-05-15  13:36­

[#14]

33182
PanPuzio postów: 1202

dzisiaj wieczorem pogram w singla i bede wiedzial co i jak, dolaczylem takze do tej gry 3 turn per weak.

2008-05-28  09:30­

[#15]

33407
Dexter postów: 1371

PanPuzio -> no i kim grasz? bo nicka jakiegoś masz tajnego ;)

2008-05-28  18:11­

[#16]

33418
PanPuzio postów: 1202

Jestem AntiochWielki, z tego co pamietam ;-) Milosciwie panuje dunczykom.

2008-05-28  20:20­

[#17]

33421
PanPuzio postów: 1202

Dexter, moze napiszesz pare porad dla poczatkujacego, nie mam na mysli polityki bo z tym dam sobie doskonale rade ( jak nie to zetne glowe ministrowi i bedzie lepiej ) ale o sama gre.

2008-05-29  10:05­

[#18]

33428
Dexter postów: 1371

PanPuzio -> no spoko, ale może lepiej pytaj co cię interesuje i po kolei to rozpykamy, bo jakbym tak chciał smarować z własnej inicjatywy to zanudziłbym cię w try miga...
zresztą zaraz zobaczysz ;)

ja gram Portugalią
sprawdzam jaki mam SMT (secret mission target) czyli kogo muszę wykończyć żeby dostać na koniec więcej niż jeden punkt do HOF ;)
pierwsze dwie tury są bez możliwości wypowiadania wojen, więc tylko dyplomacja i umawianie się na pierwsze ataki - od drugiej tury zaczyna się zwykle jazda ;)
ja proponuję sojusze wszystkim sąsiadom i ich sąsiadom - kto się nie odezwie jest podejrzany o:
- planowanie ataku na mnie
- opuszczenie gry - jak gracz przez dwie tury nie wyda rozkazów to grą przejmuje AI - a to są łatwe cele, AI nie prowadzi też dyplomacji, czyli wojny ci nie wypowie ani sojuszu też nie podpisze
zresztą tych co nie grają od razu widać na początku bo nic się nie dzieje w ich państwach
obydwie kategorie do odstrzału w pierwszej kolejności ;)
chociaż tu pojawia się dylemat czy walczyć z ludźmi czy z AI, ale to na dłuższą bajerę ;)

w pierwszej turze zajmuję się też gospodarką, czyli:
- buduję twierdze jeśli mam tereny skąd nie są ściągane podatki, im dalej od twierdzy tym większa korupcja, która ogranicza podatki z danego heksa a także zmniejsza produkcję jeśli masz tam jakiś przemysł , ale to trzeba sprawdzić czy jest sens bo utrzymanie twierdzy swoje kosztuje
- w tym samym celu buduję drogi - zwiększają zasięg oddziaływania twierdz
- buduję huty, tak żeby maksymalnie wykorzystać wydobywany metal - metal to w tej grze podstawowy surowiec
dodatkowo można by podumać czy produkować czy kupować inne surowce - ale tu też dłuższa pogawędka

no i na koniec armia, czyli podstawa :)
temat jest długi i zawiły bo w bitwach oprócz liczebności armii oraz siły ataku w walce wręcz i siły ognia (walka wręcz i siła ognia są liczone osobno) liczy się parę innych rzeczy (tak bardzo w skrócie):
- doświadczenie
- ilość artylerii
- ilość pik/kopii w armii
te trzy rzeczy w porównaniu z przeciwnikiem, czyli jak masz więcej artylerii albo pik to plusik dla ciebie, bardziej doświadczone wojsko też plusik (dokładne wzory są w manualu), przy czym przy doświadczeniu liczy się najbardziej doświadczone 5%, potem 30% i na koniec całość - czyli opłaca się trzymać bardzo doświadczony trzon armii i uzupełniać go mięskiem ;)
ważni są też dowódcy bo dają i plusy i minusy dla poszczególnych rodzajów wojsk, preferowanych trybów walki itp.

i teraz ja zwykle wybieram sobie co jaki będzie skład moich brygad piechoty i kawalerii tak żeby było optymalnie ;)
ten temat jest wyjątkowo przydługi w moim wypadku i niektórzy twierdzą że za bardzo się z tym cackam więc rozwinę na wyraźną prośbę ;)

2008-06-04  00:14­

[#19]

33631
PanPuzio postów: 1202

Takie pytanie, czy jak zdobede stolice wroga to wygram wojne i anektuje cale terytorium ? Wypowiedzialem wojne szwecji i malo mi sie usmiecha biegac po calym terytorium aby kazdy heks zajac. Z jednej twierdzy nie moge wojska zmusic by przekroczylo granice, dlaczego ?

Faktycznie malo ludzie sie staraja aby klimat tworzyc, jedyni brandenburczyk fajnie mi napisal o traktacie handlowym. Jest wogole cos takiego czy to bylo tylko wczucie sie ?

2008-06-06  11:03­

[#20]

33676
Dexter postów: 1371

odpowiedź na pytanie - nie wygrasz i nie anektujesz

zajmowanie terytorium jest długie i żmudne ale pamiętaj że to działa w obie strony - do podbicia twojego kraju też trzeba kupę czasu i każdy będzie to brał pod uwagę zanim cię zaatakuje - dlatego tak głupio walczy się z Rosją na przykład - zaczynasz rozumieć co czuł Napoleon jak się tam pakował ;)

co do klimatu to tak jak ci pisałem
raczej już nikt się nie sili - przeważają szybkie i proste komunikaty - tym bardziej że z angielskim bywa różnie a grają ludzie z różnych krajów i potem mogą być problemy z interpretacją ;)

traktatów handlowych jako takich nie ma, jest sojusz, pokój, trade embargo i wojna
trade embargo oznacza zakaz handlu z kontrolowanymi przez ciebie COT i wojnę na morzu - czyli floty walczą ale terenu nie zajmiesz - musisz mieć wojnę
pozostałe są chyba jasne

co do tej armii - żeby zajmować terytorium wroga musisz mieć odpowiednią ilość żołnierzy w armii i dowódcę, chyba 7,5 tys pozwala na zajęcie 1 heksa na turę, 15 tys dwóch i tak dalej - do 5 heksów - tyle może max zająć jedna armia na turę

2008-06-08  12:59­

[#21]

33713
PanPuzio postów: 1202

Dzieki Dexter za zainteresowanie mnie ta gra, swietnie sie gra i codziennie czekam na ta 20 zeby moc zrobic kolejny ruch. Szkoda tylko ze malo onlinowcow i wiekszosc to AL.

2008-06-08  19:32­

[#22]

33721
Guder postów: 974

to teraz pośród swoich znajomych, na swoich forach reklamój tą gre tak aby świeża krew płyneła.

2008-06-08  22:47­

[#23]

33725
PanPuzio postów: 1202

a czy gra ktos jeszcze w westfalena ? ten westfallen osadzony byl w tej samej epoce czy wczesniejszej czy pozniejszej ?

2008-06-09  09:44­

[#24]

33727
Dexter postów: 1371

mniej więcej w tej samej
był tylko dużo bardziej uproszczony - chociaż niektórzy twierdzą, że w stosunku do sposobu 'skomplikowania' WOE to był zaleta ;)

2008-11-28  15:53­

[#25]

37404
Dexter postów: 1371

podbijam w górę bo znowu brakuje jednego do pełnej 20

w obecnie toczącej się rozgrywce walczy parę osób od nas, ja, Wally, Guderian, PiotrMx - tak że zapraszam - nie będziecie sami ;)

a trzeba zacząć nową bo tej aktualnie rozgrywanej raczej już nie mam szans - Portugalia (ja), Hiszpania i Państwo Papieskie (Wally) walczą z całym światem - Maroko (Guderian), Mameluk (PiotrMx), Turcja, Saksonia, Szwecja, Polska
Francję zmietliśmy i Maroko też na wykończeniu ale reszta się zmówiła na nas perfidnie, nawet Polak przysłał armię do Italii a Szwed wylądował w Kadyksie
i wygląda na to, że jednak nie damy rady ;)

2008-11-28  18:07­

[#26]

37406
Guder postów: 974

było na mnie bez sensu nie napadać to byście takiego problemu nie mieli :P

2008-11-28  21:16­

[#27]

37409
PiotrMx postów: 419

Dexter--> nie załamuj sie, jeszcze nie wiadomo jak sieskonczy, moze skoczymy sobie do gardla.
A tak w ogole to mam pytanie. czy nie moglibyscie zajac sie obrona ojczyzny zamiast jezdzic po mnie i Guderianie.

2008-11-29  16:23­

[#28]

37411
Dexter postów: 1371

Guder -> jesteś moim Secret Mission Target nie widzisz? powinieneś mieć komunikat skoro wypowiedziałem ci wojnę... za często współpracowaliśmy w poprzednich grach - algorytm gry preferuje takie pary do wyznaczania jako SMT... więc musisz zginąć ;)

a jak zaatakowałeś Tunis i posłałeś tam całą armię to musiałem spróbować - takie okazje się nie powtarzają ;)

PiotrMx -> ale co? jak się od ciebie odczepimy to ty odczepisz się od nas? w sumie to ty pierwszy napadłeś na Wally'ego, jaki masz SMT? my generalnie wolelibyśmy współpracę z tobą - nic nam nie wadzisz
ale Guderiana jak widzisz musimy wykończyć :)

2008-11-29  17:35­

[#29]

37412
Guder postów: 974

ups, nie zauważyłem tego komunikatu w grze :P ale to nie zmienia faktu że nim zdobędziesz ostatni górski heks mojego terenu to albo wrogie armie będą już u bram lizbony albo twoi sojusznicy zdążą zająć wszystko co jest do zajęcia i dla ciebie wiele nie zostanie

2008-11-29  17:41­

[#30]

37413
PiotrMx postów: 419

Dexter--> jakoś wolalem miec Guderiana za sasiada niz was. Poza tym bylem mu winien przysluge.
Ale dziwie sie, ze nie wystawiliscie warty nad renem tylko uganiacie sie za nami po Afryce.
Ale jakby nie liczyc to ppowinnismy wytrzymac do waszego konca.

2008-11-30  00:34­

[#31]

37424
Wally postów: 1103

Nie wrócę do ojczyzny dopóki nie oczyszczę ziemi świętej z mułzumanów! hmmm... wygląda na to że już domu nie zobaczę ;)

Swoją drogą to szwed i polak nie mają za grosz spotowego ducha, no bo co to za wojna gdzie bijemy się 3 vs 6?

2008-11-30  21:54­

[#32]

37441
Dexter postów: 1371

tak tak, to się nazywa syndrom sępa
Szwecja miała idealną okazję żeby wygrać, atak od północy na Saksonię dałby chłopakowi zwycięstwo, ale wolał przyłączyć się do silniejszej bandy i dobić leżących ;)
ale w takim układzie wygra Saksonia...

ale będziemy walczyć do końca :)

najlepiej jakbyśmy zawarli rozejm z Mamelukiem... niechby sobie on zaatakował chanat dajmy na to
i południową Rosję? Anglię? Szwecję?
a my rozprawilibyśmy się z tymi sępami...

2008-11-30  22:41­

[#33]

37442
PiotrMx postów: 419

Dexter, a jaki jest rozkład sMT? Mój to Chanat :-). I chyba nikt z zachodu nie ma mnie na celowniku. Jak chcieliscie rozejmu to po co mnie dreczycie. nie lepiej bylo isc na wschod?

2008-12-01  00:39­

[#34]

37443
Dexter postów: 1371

przecież to ty uderzyłeś na Papal States...
chcesz rozejmu to masz go w tej chwili

jeśli chodzi o SMT:
ja mam Maroko, Wally miał Francję ale to już załatwione
Skilgannon ma Anglię - to tylko jeśli przetrwamy ;)

jeśli nie będziesz wspomagał tych sępów to może sobie z nimi sami poradzimy - teraz to już chyba bardziej ambicjonalnie chcemy im wkopać niż dla wygranej - zwłaszcza Polska i Szwecja nam podpadły - żeby się pchać przez pół świata wietrząc łatwe łupy podczas kiedy ma się pod bokiem tłuste kraje z AI na czele do wygolenia i możliwość wygranej w zasięgu ręki...

2008-12-01  09:37­

[#35]

37446
Wally postów: 1103

Ok, to ja się ewakuuję, nic więcej nie spalę tylko proszę mnie już nie bić :D

2008-12-01  19:31­

[#36]

37449
PiotrMx postów: 419

Dexter-->zanim zaatakowalem rzym wyslalem do wstrzyskich ostrzezenie. poza tym kiedy wypowiadalem wojne wiedzialm, ze pojdzie za mna Turek-tylko kiepski z niego gracz,a saxonczyk mial uderzyc za 6 miesiecy. Reszty nawet nie znalem. Gdybym szedl na latwizne dolaczylbym do rozbioru maroka.
Niestety nie mam zamiaru zlamac slowa danego maroku.

2008-12-01  20:26­

[#37]

37451
gro_oby postów: 1303

jak dlugo mniej wiecej trwa opanoewanie gry? bo niechce mi sie dolaczac od nowej gry jesli wiem ze przez nastepne 10 gier bede sie uczyc, a przy 11 dopiero opanuje samo menu;)

2008-12-01  20:52­buzka

[#38]

37452
Wally postów: 1103

grooby -> Menu i mechanikę gry opanujesz grając z kompem, a żeby poczuć klimat i nauczyć się walki z ludźmi nawet jedna czy dwie gry mogą wystarczyć jeśli ktoś Ci powytyka błędy. Podobnie jak w CMie... Na dodatek tutaj dobra znajomość gry jest tylko pomocna, niezbędne to są dobre sojusze :)

Właśnie zaczęła się nowa gra gdzie debiutuje Buczo, zobaczymy jak mu pójdzie ;)

2008-12-01  21:11­

[#39]

37453
Wally postów: 1103

jeśli chodzi o właśnie rozpoczętą grę to mocno obrodziło graczami z CMHQ :)

foto
2008-12-01  21:19­

[#40]

37454
Dexter postów: 1371

PiotrMx -> a jak zostawimy w spokoju Maroko? Maroko i Ty zostawicie w spokoju nas? mnie Hiszpanię i Papala? to znaczy zostaniemy w stanie wojny do czasu aż odzyskacie swoje prowincje w Afryce ale potem już się do nas nie będziecie pchali?

gro_oby -> tą nową rozgrywkę będę komentował na forum na żywo i postaram się wszystko opisywać - może nawet zabawię się w jakąś klimatyczną formę?

2008-12-01  21:40­

[#41]

37455
gro_oby postów: 1303

dexter klimatycznej formy az tak nei musibyc, wazne zeby tlumaczyla mniej wiecej co i jak;) szkoda ze nastepna nowa gra za pare miesiecy;)

2008-12-01  22:04­

[#42]

37457
PiotrMx postów: 419

grooby--> najpierw sie zapisz do gry. 7 dni w tygodniu jest szybsza ale w czasie gry (ok 2miesiecy) warto byc on-line. 3 dni w tygodniu to gra dla kogos kto wyjezdza na weekend czy na kilka dni.
Mozna sie zapisac do obydwu.
zapisujac sie do gry musisz wybrac panstwo. Tzn wyznaczasz liste preferowanych i czekasz co Ci wypadnie. Moja subiektywna lista:

maroko, trypolis, mammeluki-gra sie dosc trudno, maja slaba piechote wiec od poczatku musisz budowac stajnie aby miec konie. Co sprawia ze armie nie sa zbyt liczne. Z drugiej strony panstwa te sa za morzem , dosc rozlegle a wiekszosc hexow ubogich wiec nie sa jakims wymarzonym celem ataku. Mozna liczyc ze sie bedzie spokojnie rozwijalo. z drugiej strony wszedzie daleko co utrudnia handel i przerzut wojsk.

anglia-->silna piechota, kosztowna jazda. na wyspie wiec nie jest czesto celem ataku. Mozna sie zbroic i z kims dogadac i zrobic wjazd jakiemus panstwu na kontynencie.
Jak sie ma troche doswiadczenie latwe do gry.

transylwania, neapol- dosc slabe i niewielkie latwo je opanowac.
niderlandy-moga pasc w ciagu 2 tur.

turcja, hiszpania- dosc latwe do gry
polska, saxonia, austria- mocne panstwa tylko lezace w korytarzu. maja wielu sasiadow ktorzy czesto sie dogaduja co do rozbiorow.

Niestety nie wszyscy ktorzy sie zapisza graja. Dlatego czasami nawet 10 panstw nie jest obsadzonych. Wtedy sa one czesto obiektem pierwszych atakow. Dopiero jak gracze sie oblowia skacza sobie do gardel.

Kazdy gracz ma secret mission target. czyli panstwo ktore musi zniszczyc (sam albo rekoma innego panstwa). Bez wykonania tego zadania znawet jak bedzie najsilniejszy na koniec gry nie zajmie 1 miejsca. zapobiega to "wiecznym" sojuszom.

2008-12-02  00:19­

[#43]

37459
Buczo. postów:

A mi, początkującemu trafiła się Portugalia. Nie wiem czy mam się cieszyć że kraj na uboczu i będę mógł w mniejszej skali poznać zasady ekonomii w tej grze, czy smucić że zapewne szybko padnę łupem Hiszpanii ;)

PiotrMX --> Jeśli mogę prosić, daj mi choć kilka tur na zapoznanie się z grą :)

2008-12-02  01:42­

[#44]

37460
PiotrMx postów: 419

Buczo--> mam dziwne przeczucie, ze jestem twoim SMT :-). Ale niech bedzie moja strata.
Na poczatek zbuduj troche drog aby zmniejszyc korupcje. Mozesz tez sprobowac cos kupic. Liczy sie oczywiscie metal ew ruda.
No i buduj jednostki. Najlepiej te o dobrym wskazniku cena/sily.

2008-12-02  03:28­

[#45]

37462
Kutuzow postów: 1000

grooby -to moze się razem zapiszemy do jednej gry i bedziemy wymieniac na bierzacy informacjami?
Jak sie podszkoliomy to bedzie mozna zagrac z resztą CM-owej grupy :-)

2008-12-02  18:58­

[#46]

37468
Buczo. postów:

PiotrMX --> Gdybyś był moim smt to strzeliłbym sobie w głowę. Jakoś marnie oceniam szanse Portugalii w starciu z Hiszpanią.
Na szczęście nie trafiłem na nikogo z cmhq :)

btw. Czy flota ma w tej grze jakieś znaczenie oprócz transportowego?

2008-12-02  20:08­

[#47]

37469
PiotrMx postów: 419

Buczo--> dlatego sojusze to podstawa.
Flota moze piracic, przewozic towary, przewozic wojsko i zwalczac flote przeciwnika oraz chronic wlasne wybrzeze. Flota jest droga w utrzymaniu.

2008-12-02  20:27­

[#48]

37470
gro_oby postów: 1303

kutuzow niema sprawy;) tylko kiedy zaczynamy?:]

2008-12-06  11:48­

[#49]

37510
ponuryufok postów: 1

czy komus jeszcze w instalatorze wykrylo Trojan.startpage.asa ?

arcavir mi wykryl i nie wiem czy mu sie cos pomylilo czy naprawde tam jest trojan

2008-12-06  14:36­

[#50]

37516
Buczo. postów:

pouryufok --> Nic takiego u mnie nie miało miejsca. Myślę że możesz to zwalić na błąd antivira.

Kutuzow, gro_oby --> Lepiej zapiszcie się już do następnej gry, bo 6 chętnych już jest :)

Co do gry 46 to żal mi Mameluka. wrócił do gry akurat kiedy rozpoczął się rozbiór jego państwa i raczej nie ma co liczyć na szybką pomoc od kogokolwiek.

2008-12-08  21:06­

[#51]

37592
gro_oby postów: 1303

ktot tu mial dac krok po kroku co i jak;]

2008-12-08  22:51­

[#52]

37595
Wally postów: 1103

To ja dodam screena obrazującego sytuację po 5 turach w grze numer 46:

foto
2008-12-14  23:23­buzka

[#53]

37729
Wally postów: 1103

Na wczorajszej integracji wszyscy uczestnicy zobowiązali się do dołączenia do gry tak więc witamy 3 nowych graczy:
-Faloxx
-Qiuntus
-Hiwis
do tego Grooby i Kutuzow, ho ho... będzie tłok :D

no panowie, zapisywać się i gramy!

2008-12-15  10:52­

[#54]

37734
Kutuzow postów: 1000

Właśnie się dopisałem do gier 3 i 7 razy w tygodniu.

Ciekawy jestem jak będzie się grało w grze gdzie większośc to będą gracze z CMHQ :-)

P.S. Grooby - teraz Twoja kolei.

2008-12-15  15:58­

[#55]

37737
gro_oby postów: 1303

ps jak to moja kolej? ja dolaczylem do gry, i mi pisze ze jest 11 graczy...

2008-12-16  11:33­

[#56]

37746
Dexter postów: 1371

w tej chwili jest 17 graczy do gry w trybie trzy razy w tygodniu
i 14 graczy do tej w trybie siedem tur w tygodniu

czyli jeszcze trzech do tej pierwszej i startujemy...

2008-12-16  14:07­

[#57]

37748
funkykoval postów:

czy sa jeszcze wolne mjejsca? (wolne kraje nie lezace w korytazach?)

2008-12-16  15:39­

[#58]

37749
Dexter postów: 1371

nie możesz sobie wybrać kraju, wskazujesz jedynie kolejność w jakiej chciałbyś mieć je przydzielone, potem algorytm magiczny acz skomplikowany rozdaje te kraje uwzględniając preferencje wszystkich graczy ale także, o ile się orientuję, jakim krajem grałeś ostatnio...

chociaż nie wiem w jaki sposób już któryś raz PiotrMx gra Mamelukami... ;)

ja już sobie darowałem wybory - zdaję się w kwestii wyboru krajów na los

2008-12-16  19:40­

[#59]

37753
PiotrMx postów: 419

Dexter-->z tymi mammelukami to jest tak, ze ustawiam ich gdzies kolo 6-10 miejsce. I tak mi wypadają. Widocznie sa 1. wolnym.
Ja bym raczej sie zastanowil czy Guderian nie gra na laptopie. Ciagle dostaje Maroko. Pewnie mysli, ze sie w kacie schowa :-)

2008-12-16  20:36­

[#60]

37754
Guder postów: 974

no faktycznie, gram na laptopie ostatnio, ale to maroko to dopiero 2 raz męcze.

2008-12-16  21:25­

[#61]

37755
funkykoval postów:

dobra jestem jako 18

2008-12-19  13:33­buzka

[#62]

37798
funkykoval postów:

Zdaje sie, ze nie doczekamy sie 20-go w tym roku... szkoda - bo jest troche czasu przez przerwe swiateczna.

zastanawialem sie nad mozliwoscia oszukiwania poprzez dwokrotne lub wiecej dolaczenie do tej samej rozgrywki - mam nadzieje, ze nie jest to mozliwe.

2008-12-19  13:48­

[#63]

37800
Dexter postów: 1371

jest oczywiście :)
chociaż zakładam że jakiś mechanizm sprawdzania IP z którego się logujesz pewnie jest, ale jest praktyka przekazywania sobie loginów i haseł na okres urlopu na przykład - sam tak parę razy robiłem i nie było nigdy problemu - czyli restrykcji by jednak nie było

myśleliśmy już zresztą o tym żeby zalogować po prostu nowego gracza tylko do wystartowania gry i od razu go wycofać - wbrew pozorom takie państwa AI bardzo się przydają w grze - zwłaszcza jak rozpęta się już wojna światowa i nie ma z kim za bardzo handlować... a z AI można zawsze

2008-12-19  15:12­buzka

[#64]

37801
funkykoval postów:

Nie mam nic przeciwko, jezeli przez kolejne dni nikogo nie znajdziemy to proponuje powiadomic wszystkich graczy z CMHQ,ze wpuszczamy feake gracza i zaczynamy. Da nam to malutka przewage nad reszta graczy, ale to prawie tak jakby rozgrywka sie juz zaczela i naturalnym sojuszem jest grupa z tego fourm kontra skandynawowie i reszta swiata.

Trzeba by to zrobic z jakiegos dziewiczego polaczenia.

2008-12-19  15:20­

[#65]

37802
Dexter postów: 1371

spoko, zajmę się tym
nie będziemy kombinować i wszystko odbędzie się całkiem jawnie - nie sądzę żeby ktokolwiek miał pretensje, ale poczekamy jeszcze, jak na tą grę to i tak 19 graczy zebrało się bardzo szybko, a rozgrywka jest dość długa

tak że uwaga
jakby jeszcze ktoś się wachał
jest 19 graczy do gry w trybie 3 tury na tydzień
i 18 graczy do gry w trybie 7 tur na tydzień
zapraszamy - szykują się naprawdę fajne walki bo będzie prawdopodobnie dużo graczy human

2008-12-20  08:40­

[#66]

37816
Buczo. postów:

No i rozpoczęła się kolejna gra, tym razem 3 turowa. Jeśli można to prosiłbym nowych graczy z CMHQ o podanie swoich nicków w grze. Kutuzowa czy funkykovala łatwo rozpoznać ale reszty jakoś nie.

2008-12-20  13:33­

[#67]

37820
faloxx postów: 983

Wally namówił mnie do gry w grze 7-dniowej.

Czytałem manuala, ale nie bardzo wiem, skąd brać kasę i surowce na budowę armii. Czy trzeba się tam jakoś rozwijać? czy wystarczy tylko kupować nowe jednostki i napadać na przeciwników?

2008-12-20  14:16­

[#68]

37821
Guder postów: 974

faloxx ---> kase czerpiesz tradycyjnie z podatków. dodatkowo możesz ją uzyskać z kopalni złota (tylko kilka na mapie) i handlu (towary sprzedajesz w stolicach - COT - albo bezpośrednio jeśli ty je kontrolujesz albo poprzez karawany lub flote). podatki możesz mieć większe poprzez albo podbijanie nowych ziem lub przez osiedlanie na swoich ziemiach nadwyżek ludności.

surowce dostajesz z hut, kopalń itp.

czy trzeba się rozwijać? to zależy, możesz olać rozwój i wszystko ładować w armie licząc na to że uda ci się podbić sąsiadów i z ich terenów będziesz czerpał profity, ale może to być trudne zwłaszcza jak masz za mało hut, farm albo stajni aby wyekwipować i wykarmić swoje armie.

2008-12-21  13:17­

[#69]

37828
funkykoval postów:

nie wiem dlaczego ale moje slupki populacji pokazuja sie tylko na niewielkjej czesci kraju (ustawione jest min - max wiec powinno pokazywac wszystkie prowincje).
Tak samo mam w obydwu rozgrywkach - spotkaliscie sie juz z takim dylematem

2008-12-21  13:18­

[#70]

37829
Kutuzow postów: 1000

Przyłączam się do prośby Buczo - abyście podali swoje odpowiedniki nicków z gry

Lista graczy CMHQ:
Kutuzow = Kutuzow PL
Buczo = Buczo
Guderian = Guderian PL
Dexter = Dexter
funkykoval = funkykoval
PiotrMX = piotrmx1

Niech reszta się dopisze do tej listy - to pomoze w dyplomacji :-)

2008-12-21  15:03­

[#71]

37831
Buczo. postów:

Do tego z CMHQ w grze 48 są jeszcze:
Nyarlathotep, faloxx, machabeusz, sturm i grooby.
Do tego Quezon z tego co mi wiadomo też jest Polakiem.

2008-12-22  11:04­

[#72]

37841
funkykoval postów:

Pytanie kosmetyczne:
Jak zrobic aby poszczegolne bataliony powypelnialy w armiach zbiory poziome "od deski do deski". Linia miesci 3.500 ale nie zawsze sie wypelnia, aczkolwiek zdaje sie, ze to nie ma znaczenia dla wynikow bitew.

2008-12-22  12:00­

[#73]

37842
Guder postów: 974

fakt, nie ma to ustawienie znaczenia, ale ładnie wygląda :) bataliony ustawia się poprzez select army --> reorgenize --> i przenosisz sobie baony tak jak chcesz.

2008-12-23  19:45­

[#74]

37853
Buczo. postów:

Co za szajs. Następna tura po nowym roku. Akurat kiedy mam sporo czasu i się wkręciłem tak długa przerwa :/

2008-12-24  20:48­

[#75]

37880
funkykoval postów:

faktycznie lipa, ale guder ma gorszy problem..

2008-12-25  15:36­

[#76]

37888
Buczo. postów:

A jaki ma problem? Coś z grą?

2008-12-26  11:31­

[#77]

37890
funkykoval postów:

nie, grac to pewnie bedzie mogl z innego kompa, jezeli zapisal sobie haslo i jezeli jeszcze bedzie mial ochote po takjej akcji. Zerknij na jego watek "Ratunku, Pomocy...

2008-12-28  11:32­

[#78]

37897
funkykoval postów:

faktycznie Dexter, nic nie wspominales ze skandynawowie zwijaja asfalt na swieta i wylaczaja serwer - juz sie niezle podjaralem, a tu szlaban. Swoja droga to mialem czas aby potrenowac na singlu (o dziwo dziala).

2008-12-30  09:24­

[#79]

37928
funkykoval postów:

Czy ktos moze wyjasnic dzialanie zasady "moving over 30days" - jak to wykonac?

2008-12-30  11:53­

[#80]

37932
Dexter postów: 1371

wydajesz armii rozkaz ruchu na 30 dni, widzisz na mapie gdzie dojdą w dniach a potem masz N/A - czyli to już w następnej turze
ważny jest ten pierwszy heks N/A na który armia nie weszła w tej turze bo zabrakło dni
ale na poprzednim miała 27 dni czyli jeszcze trzy dni szła
jeśli w następnej kolejce będzie szła dalej po tej samej trasie to przy przejściu na pierwszy heks uwzględni to co zostało z poprzedniej tury

jakoś tak... o ile to co napisałem jest zrozumiałe ;)

2008-12-31  08:49­

[#81]

37948
funkykoval postów:

Dzieki Dexter, teraz pojdzie szybciej podbijanie netherlandow ;)

2009-01-02  19:35­

[#82]

38008
faloxx postów: 983

Mam pytanie odnośnie gry.

Jak załaduję piechotę na statki, to mogę od razu w tej samej turze ruszać flotą w rejs? Czy też muszę w tej turze załadować i czekać statkami do następnej tury, aby móc wypłynąć?

2009-01-02  20:35­

[#83]

38009
Dexter postów: 1371

od razu płyniesz, moim zdaniem błąd w grze, twoja armia pakuje się na statki w godzinę i znika
natomiast wysiada w 10 dni ;)

2009-01-06  11:12­

[#84]

38054
funkykoval postów:

Czy szpiegow mozna pakowac na do obcych okretow aby szpiegowac flote?

2009-01-06  13:22­

[#85]

38057
Dexter postów: 1371

nie można

2009-01-07  10:18­

[#86]

38059
funkykoval postów:

a szkoda.. gdyby tylko bylo wiecej opcji dla szpîegow.., a nie tylko maraton przez europe w te i wewte. W owych czasach intrygi, otrucia, morderstwa, porwania byly przeciez na porzadku dziennym.

a teraz z innej manki:
dlaczego obce armie wchodza z rozpedu na tereny krajow neutralnych (heksy podbite w tej samej turze ruchu ale nieco szybciej) i co sie dzieje jezeli tam pozostaja (czy skutkuje to brakiem zaopatrzenia po 2turach) ?

2009-01-07  14:42­

[#87]

38061
Dexter postów: 1371

nie rozumiem pytania, armia nie wejdzie na terytorium kraju z którym nie masz wojny, zatrzyma się na granicy

zaopatrzenie otrzymuje jeśli mozna przeprowadzić linię po heksach twoich lub sojuszniczych do twierdzy twojej lub sojuszniczej - odległość nie ma znaczenia - co zresztą jest moim zdaniem jednym z największych braków tej gry
bo teoretycznie możesz utrzymywać armię pod Moskwą z Maroka - byle prowadziła do niej linia twoich heksów ;)

2009-01-07  15:12­

[#88]

38062
Wally postów: 1103

Koval ma rację, taki sytuacje się zdarzają. Jak razem z przeciwnikiem jednocześnie zaczniesz wchodzić na heks państwa trzeciego i przeciwnik będzie szybszy to Twoja armia i tak chyba dokończy ruch i znajdzie się na czyimś terytorium. Podobna sytuacja może mieć miejsce jeśli stoisz na terytorium sojusznika a ktoś kim nie masz wojny podbije ten heks. Grzęźniesz wtedy i nie możesz się ruszyć. Pozostają wtedy trzy wyjścia, namówić nowego właściciela terenu o ustawienie sojuszu i wypuszczenie, wypowiedzieć mu wojnę i przejąć ten heks, albo umrzeć z głodu.

2009-01-07  16:13­

[#89]

38063
funkykoval postów:

no wlasnie to chcialem powiedziec - chyba jakis blad gry.
W aktualnej rozgrywce zajalem pewne heksy prawie rownoczesnie (aczkolwiek najwyrazniej nieco szybciej) z innymi armiami - a one pomimo to, w swoim uporze i bezmyslnym pedzie na nie wkroczyly ;)
Pytanie brzmi czy oni moga pozostac na moich heksach bez konsekwencji czy spotka ich smierc glodowa (niech zdychaja jak dla mnie)
Zaznaczam ze owe pola przylegaja do ich kraju - wiec teoretycznie sa polaczeni lancuchem zaopatrzenia.

2009-01-07  17:19­

[#90]

38065
PiotrMx postów: 419

Jezeli stoja na twoim hexie ale przylegajacym do swojego lub sojusznika to na niego moga zejsc w nastepnej turze.
IMO nie ma co narzekać na grę. Po prostu ma łopatologiczne zasady. Oczywiscie mozna byloby ja coraz bardziej komplikowac ale wtedy nie byloby to WOE.
Np mozna wymyslic predefiniowanie ustawienia wojska do bitwy, itp.
Ale przy tej popularnosci gry podejrzewam, ze tworcom nie chcialoby sie.

2009-01-07  17:22­

[#91]

38066
PiotrMx postów: 419

Wg mnie jezeli wydamy rozkaz na wykonanie max ruchu a po drodze stoi przeciwnik to w razie bitwy przegranej przez nas mozemy stracic cala armie. Jezeli wydamy rozkaz tylko wejscia na hex gdzie stoi przeciwnik to ew straty w razie przegranej nie beda siegaly 100%. czy tez macie takie wrazenie?

2009-01-07  18:33­

[#92]

38067
funkykoval postów:

W zadym przypadku nie mialem zamiaru krytykowac gry - uwazam ze jest naprawde wciagajaca. Byloby b. malowniczo gdyby mozna bylo kogos otruc..
Co do rozkazu ruchu i strat 100% to mam jeszcze za male doswiadczenie ale mam wazenie ze na przeliczanie wyniku bitew plywa calkiem sporo czynnikow jak na taka prosta gierke.

2009-01-09  16:00­

[#93]

38079
funkykoval postów:


Jak dlugo sie czeka nim uzbiera sie 20 do nowej rozgrywki? narazie dobilo do 9 - to pewnie ze dwa miechy trzeba czekac...

2009-01-09  16:24­

[#94]

38080
funkykoval postów:

Kutuzow, kiedy Gro_oby wraca z nart ;), ma jeszcze szanse cos powalczyc jako Transylwania. Przydalby sie jakis bicz boski na Polaka i jeszcze jeden gracz co by namieszal troche na kontynencie.

2009-01-11  17:17­

[#95]

38108
funkykoval postów:

Czy sa jakies limity przy przydzielaniu menpower do citizen?
(wiem ze jest zasada limitu max. dla poszczegolnych prowincji)

Chodzi o to, ze udalo sie przydzielic kilka tysiecy w roznych prowincjach ale mam jeszcze sporo do dolozenia - probuje na roznych heksach ale bez skutku.
Jezeli jest jakis limit to ile mozna przydzielic na ture?

2009-01-11  17:38­

[#96]

38109
Wally postów: 1103

"Jak dlugo sie czeka nim uzbiera sie 20 do nowej rozgrywki? narazie dobilo do 9 - to pewnie ze dwa miechy trzeba czekac..."

Czasem to i pół roku trzeba czekać ale po ostatnim naborze jest dużo graczy więc tak źle nie będzie. Poza tym teraz toczą się 4 gry, jak się coś skończy to powinny szybko zacząć się następne.

"Kutuzow, kiedy Gro_oby wraca z nart ;),"

Ja nie wiem kiedy wraca ale wiem że za późno ;D

"Czy sa jakies limity przy przydzielaniu menpower do citizen?"

To zależy od rodzaju terenu i ilości mieszkańców którzy już tam są. Ale żadko zdarza się tak że nie ma gdzie dodać, szczególnie na początku gry.

2009-01-11  17:50­

[#97]

38110
funkykoval postów:

no to kurka dziwne bo u mnie juz sie nie da w tej turze - dodalo w sumie 6999 i wiecej nie chce. To samo mialem w poprzedniej turze. (a niektore prowincje z baaardzo mizerna populacja)
Sprobowalem przeniesc kwote dodawanych menpower do innej prowincji i to dziala (wiec nie ma tu problemu ze prowincje sa pelne).
Jednak caly czas, total dodanych menpower w tej turze nie chce przekroczyc 6999.

2009-01-11  18:01­

[#98]

38111
faloxx postów: 983

Jak dodajesz man power do citizens, to zauważ, że zmniejsza się też liczba stone (i być może czegoś jeszcze, ale nie zauważyłem). Być może zabrakło ci stone, albo czegoś innego.

2009-01-11  18:31­

[#99]

38114
funkykoval postów:

no coz.. i znow macie racje..brakuje cegly na domy

2009-01-11  22:40­

[#100]

38116
Kutuzow postów: 1000

Mam pytanie -jak działa ten rozkaz podążania za armią (można tam niby ustawić armie wrogą) tylko nie wiem jak AI sobie z tym radzi. lepiej samemu "przewidywać" ruchy wroga -czy zdac sie na ten rozkaz?
Ostatnio Dania mi sie panoszy na wyspach (UK). Zatopiłem jej flote -wiec z jednej strony jest w pułapce, ale z drugiej strony gosc podzielił swoja armie na 3 mniejsze i bawi sie ze mna w berka. troche to wkurzajace.

Drugie pytanie mam o desant w fortecach. Czy jesli w czasie desantu wrog zdazy podeslac do fortecy, ktora wczesniej była pusta, swoją armie, to czy nasze wojsko walczy jak w normalnej bitwie, czy od ręki sie poddaje (i następuje eksterminacja całej armii -bo nie mają gdzie uciec wtedy)?

2009-01-11  22:58­

[#101]

38117
Dexter postów: 1371

follow działa tak że ja na sąsiednim heksie jest armia na którą masz follow to twoja będzie za nią szła
jak chcesz prześledzić jak to działa to włącz sobie podgląd kolejki i zobacz jak szpiedzy zasuwają za śledzonymi armiami

podobnie działa patrol tylko na trzy heksy no i jest o wiele bardziej zawodny

ale jeśli chodzi o pewność takich ruchów to jest różnie
generalnie follow działa choć czasami się chrzani
no i jakoś chyba lepiej jak za wrogą armią niż za sojuszniczą

czyli tak, jak dasz follow za wrogą armią to raczej ich przechwycą
jak chcesz zgrać ruchy armii na przykład z sojusznikiem to raczej ustalcie po prostu przemarsz niż włączajcie follow jednej armii za drugą

a jak dasz patrol to może zadziała ale niekoniecznie ;)


teraz desant w fortecach - bitwa jest normalna tak jakbyście się spotkali w polu
więc kto pierwszy w fortecy ten dostaje z niej bonusy, czyli jeśli twoja armia wysiądzie zanim dojdą przeciwnicy (wysiada w 10 dniu) to ty masz bonus z fortecy - i odwrotnie
no i w razie przegranej twoi nie wrócą na pokłady
czyli jeśli nie ma ucieczki na inne heksy to wytną ich do zera

2009-01-12  09:47­

[#102]

38118
funkykoval postów:

wydaje sie ze patrol moze nie zadzialac jezeli wroga armia porusza sie szybciej,tzn zaczniemy za nia podazac ale kiedy nam zniknie za horyzontem 3 heksa, to sie lekko zagubieni - zaczynamy krecic w kolko.. Follow dotyczy odleglosci jednego heksa wiec jest bardziej pewny.

..I wszyscy bardzo martwimy sie sytuacja na wyspach

2009-01-12  11:18­

[#103]

38122
Dexter postów: 1371

jeśli chodzi o to że follow lub patrol może nie zadziałać to mam na myśli sytuacje gdzie teoretycznie powinien działać a nie wiedzieć czemu nie działa:
moja armia w trybie patrol idzie drogą a z naprzeciwka po sąsiednich (!) heksach idzie armia na którą poluję
i co? i armie mijają się spokojnie po sąsiednich heksach a muszkieterzy z maszerujących kolumn machają do siebie wesoło kapeluszami ;)

druga możliwość jest taka że te automatyczne tryby działają nie tak jakbyśmy chcieli, na przykład:
armia przeciwnika zmierza do naszej twierdzy, udaje się ją ubiec na tyle sprytnie że teraz w twierdzy stoi moja armia i armia sojusznika, na heksie sąsiadującym armia przeciwnika, nasze armie są mniejsze do niego ale razem powinny dać radę - czyli mamy gościa na widelcu
wydajemy więc rozkaz do ataku, każdy swojej armii oddzielnie, jeden z nas na wszelki wypadek daje też follow żeby na dalszej trasie się armie nie pogubiły
efekt jest taki że najpierw rusza moja armia, walczy samotnie i dostaje po dupie, a potem armia sojusznika, walczy samotnie i dostaje w dupę ;)
wygląda na to że w trybie follow armia sojusznika ruszyła za moją armią a nie jednocześnie z nią, a że follow był nadrzędny do normalnego ruchu to zignorowała pierwotny rozkaz do ataku

2009-01-12  20:51­

[#104]

38131
faloxx postów: 983

Pytanie techniczne nowego gracza:

Sytuacja: siedzę wojskiem w dopiero co zdobytej twierdzy. Moje bataliony potrzebują uzupełnienia. Wchodzę w zakładkę army i daję uzupełnienie wszystkim batalionom. Jak długo muszę pozostać w twierdzy, aby dostać to uzupełnienie? Czy też mogę się od razu ruszać?

2009-01-12  21:45­

[#105]

38132
Dexter postów: 1371

od razu, niestety
niestety bo to kolejny babol w grze
powinni choć te 10 dni poczekać

2009-01-12  22:03­

[#106]

38134
Guder postów: 974

faloxx ---> zamiast uzupełniać wojska skorzystaj z pięknych instalacji portowych i płyń tam gdzie możesz coś zdobyć, bo w italii nic nie ugrasz dla siebie.

2009-01-13  08:30­

[#107]

38136
funkykoval postów:

a tu malutka rada dla buczo:
pakuj manele i wyplywaj na szerokie morze - kurs Tunezja, pokim dobry.
Jezeli bedziesz sie ociagac to za dwie tury zostaniesz zmieciony przez polaczone sily koalicji AustroHolenderskoFrancuskiej.
Ale moze to i lepjej, ze wszyscy twoi muzulmanie poloza glowy na pieknej Francuskiej ziemi - wtedy wykonam maly desancik (oczywiscie przy wsparciu polaczonych flot koalicjantow) do twojego oposzczonego przez boga kraju. Spale i spladruje go nie zwazajac na niewielki opor garstki tubylcow.

2009-01-13  10:35­

[#108]

38137
Buczo. postów:

Spale i spladruje go nie zwazajac na niewielki opor garstki tubylcow.

Niech Ci Dexter bądź Guder napiszą jak potrafi wyglądać opór garstki marokańskich tubylców :P

Zresztą ja i tak się stamtąd zmywam, tylko najpierw wpadnę do Luwru na obiadek. Nie jesteś zaproszony :)

2009-01-13  11:21­

[#109]

38138
funkykoval postów:

Uwazaj na osci...

2009-01-13  11:22­

[#110]

38139
Dexter postów: 1371

opór garstki tubylców jest zwykle długi i beznadziejny ;)

jest jakaś imprezka w Paryżu? no to pewnie wpadnę :D

2009-01-13  11:57­

[#111]

38140
Wally postów: 1103

w Paryżu później, a póki co zapraszamy na uroczystości do Rzymu - Habemus papam!!!
konklawe wybrało nowego, prawdziwego papieża - Faloxxa I
każdemu kto będzie pomagał poprzedniemu awanturnikowi grozi ekskomunika połączona z przeglądem parafii

2009-01-13  13:13­

[#112]

38141
funkykoval postów:

poczekaj, az dostaniesz "blogoslawienstwo" od Le Roi...

2009-01-13  20:13­

[#113]

38144
faloxx postów: 983

Guder --> została ci ostatnia twierdza, nie ma już dokąd uciekać

PS - myślałem, że ten wątek jest poświęcony sprawom ogólnym i technicznym. I że pertraktacje prowadzimy wysyłając do siebie wiadomości, a nie obrzucamy się groźbami na forum. Normalnie jak małe dzieci w piaskownicy ;-)

2009-01-14  11:16­

[#114]

38148
funkykoval postów:

pertraktecje i grozby sa czescia tego watku i poki co nie sa zabronione - moze wtedy watek przyciagnie nowych graczy - bo tych chyba brakuje :(
GAME 48:
Le Roi abdykowal - Francja ma teraz nowego Krola.
Jest bardziej spolegliwy i nastawiony pokojowo do wyznawcow innych religi i narodow zza morza srodziemnego..;) jestesmy gotowi do rozmow
(ku uciesze sojusznikow)

2009-01-14  13:21­

[#115]

38150
Buczo. postów:

funkykoval --> Jeśli nie są to puste słowa i masz jakieś konkretne propozycje to napisz w grze. Pamiętaj że ściany mają uszy a wróble za oknem to tak naprawdę ruchome kamerki ;)

2009-01-17  15:20­buzka

[#116]

38179
funkykoval postów:

Dexter wspomnial, ze podczas bitew morskich z rozkazem "Follow TradeBlock" przeciwnik nie widzi naszej bendery lecz czaszke na czernym tle. Ja jednak mialem starcia z przeciwnikami z ktorymi mam blokade handlu i widzialem ich bandery - zaznaczam ze nie zawsze wygrywalem.
Dylemat jest prosty - nie mamy wojny ale floty walcza i zastanawiam sie czy moralnie usprawiedliwione sa "odwiedziny" w portach danego przeciwnika. Co innego przypadkowe starcie na pelnym morzu (np. w Giblartarze ;))
Nie mam ochoty byc publicznie napietnowany..

I powiem wam jeszcze jako ciekawostke jak w grze 48 scigalismy z Holendrem armie szweda. Pierwszy ja dopadl Holender i wywiazala sie bitwa. Ja wszedlem jako drogi na pole bitwy(z rozkazem follow sweden - bo mam z nim wojne)... "pomachalem kapeluszami" walczacym stronom i poszedlem dalej.
Na dodatek, teraz resztki armii szwedzkiej stoja na francuskim heksie jak gdyby nigdy nic.

2009-01-17  17:32­

[#117]

38180
Dexter postów: 1371

hmmm... wydawało mi się że flagi widzę tylko przy wojnie a przy trade embargo pirackie flagi... sprawdzimy

moralne usprawiedliwienie? w tej grze nie ma czegoś takiego ;)
nie mówienie prawdy, podstępne ataki i inne 'niemoralne' zagrania są treścią tej gry - gra się po to żeby wygrać i tyle - żadnych sentymentów ;)

a ta bitwa już się skończyła jak wszedłeś na heks, wygląda na to że armia uciekająca z pola bitwy po klęsce nie jest atakowana... ale chyba tylko przez jakiś czas, może dopóki jest spanikowana? bo na bank widziałem sytuację kiedy te same armie stoczyły bitwę dwa razy

2009-01-17  18:17­

[#118]

38181
funkykoval postów:

...aha, tylko ze oni nie byli spanikowani, i do tego teraz stoja na francuskjej ziemi jakby to byla szwecja.

Najwyrazniej moja armia nie rozwinietego zmyslu wykrywania wroga, zreszta juz pokazali wczsniej swoje mestwo w 30 dniowej wojnie z marokiem ;)Musze wymienic caly sztab...

2009-01-17  22:38­

[#119]

38183
Kutuzow postów: 1000

Mam pytanie -czy tutaj jest cos takiego jak repatriacje wojenne -czy można jakos przekazywac kase bezpośrednio dla innego gracza a nie poprzez centrum handlu ?

2009-01-17  22:45­

[#120]

38184
funkykoval postów:

Wydaje mi sie ze jedyny sposob na danine czy okup to przekazanie innemu graczowi zdobytych heksow.

I tez mam pytanie czy mozna ladowac wojska na floty sojusznikow i do jakiego stopnia mozna wykozystac sojusznicze twierdze (nie mozna trenowac ale czy mozna tam uzupelniac oddzialy?)

2009-01-19  10:21­

[#121]

38195
funkykoval postów:

Dexter: nic nie wspominales, ze ta gra to horror polityczno-obyczajowy z niewielkim watkiem militarnym ;))

Kutuzow: po negocjacjech - rozumiem twoje pytanie dotyczace repatriacji wojennych :)

2009-01-19  13:50­

[#122]

38197
Buczo. postów:

Chodzi wam o repatriacje czy reparacje wojenne? W każdym razie jedno i drugie jest teoretycznie możliwe, ale bardzo kłopotliwe i chyba nikt tu nie robi takich rzeczy.

2009-01-19  14:40­

[#123]

38199
Guder postów: 974

tak, dużym brakiem gry jest możliwość zawarcia pokoju i nie dobijanie wroga np za 30% jego dochodów z podatków. urealniło by to gre i nie zmuszało do wycinania wroga do ostatniego heksa.

2009-01-21  13:11­

[#124]

38205
funkykoval postów:

szykuje sie walna bitwa..

Bohaterskie (wslawione w trzydziestodniowej wojnie z maroko:) wojska Krola Francji dotarly wreszcie na polwysep Iberyjski. Przybyli aby obronic panstwo Papal, ktore - trzeba dodac -toczy od wielu tur nierowna walke z przewazajacymi silami dwoch Portugali i Naples.
U podnoza Alp, do boju stanela armia Portugali z sila 217 batalionow. Do konfrontacji dojdzie w najblizszej turze. Waza sie losy, nie tylko krolestwa Papal ale calej zachodniej europy. Armia Francuska ma w zasadzie przewage we wszystkim; poczynajac od wyszkolenia, rodzaju i doswiadczenia wojska, poprzez wsparcie miejscowej partyzantki i wysokiego morale zolnierzy, a konczac na przewadze liczebnej i przewadze sily ognia altylerijskiego. Co najwazniejsze, nasze dzialania sa moralnie usprawiedliwione.
Niestety roznica ta nie jest na tyle duza aby byc spokojnym o wynik starcia w fortecy wroga.
Posilki nadchodza... ale czy zdaza wkroczyc na pole bitwy przed rostrzygnieciem..?
Czy Portugale zdaza sie okopac przed ostatecznym szturmem Francuzow? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedz dzisiaj o 19.00 naszego czasu.

2009-01-22  10:08­buzka

[#125]

38215
Buczo. postów:

Co najważniejsze, nasze działania są moralnie usprawiedliwione.

Że tak pozwolę sobie sobie zacytować ciebie w kontekście twojej nieagresji z Portugalia.

"It is a coflict between your ally - stay neutral. For the future be carefull before you promise anything."

2009-01-22  10:47­

[#126]

38218
funkykoval postów:

Los Portugali zostal przesadzony.
Po straszliwej porazce, portugalskie wojska wycofaly sie w poplochu. Mamy wrazenie ze zdecydowali sie na grupowe samobojstwo. Nie znajdujac jednak w okolicy 60tys drzew aby sie obwiesic (teren gorzysty niezalesiony) - zburzyli sobie swoja druga twierdze, odcinajac sobie jedyna mozliwosc zaopatrzenia. Teraz jedza kolby kukurydzy ;) Rownie milym zaskoczeniem bylo to, iz dowodcy dogadali sie i aby oszczedzic cierpien ludnosci cywilnej - armie zdecydowaly sie wyjsc z twierdzy i stoczyc bitwe na przedpolach, co zwiekszylo przewage Francji w bitwie.

Nie mam ukladu o nieagresji z Portugalia, a odkad zablokowali import naszych citroenow i naszych win, wspolne(P FR MA)plany ataku na Hiszpanie z poczatku rozgrywki pozostaly zarzucone. Dodatkowo pozniej, podkopane sojuszem Maroca z Hiszpania. Powinni byli spodziewac sie ataku od dawna, tym bardziej, ze napadli na naszego sojusznika.
Tego Francja nie wybacza. Nigdy.

Cytowany tekst dotyczyl zachowania sie w przypadku gdy oficjalni sojusznicy rozpoczynaja wojne miedzy soba. Zreszta tez mialem taki dylemat w tej rozgrywce.

Buczo - widze, ze zdajesz sobie sprawe ze jestes nastepny do golenia ;) Oczywiscie umowy i ustalenia beda respektowane.
slowo Sarko

2009-01-23  16:05­buzka

[#127]

38245
funkykoval postów:

...byc moze wszyscy juz wiedza ;(...ale ja wlasnie odkrylem ten malutki niebieski punkt w tabelkach poszczegolnych armii.
- robicie select army i w pierwszej lini u gory, po prawej - macie to niebieskie cudo... latwiej obliczyc i skomponowac optymalny sklad batalionow.

2009-02-02  16:47­

[#128]

38363
funkykoval postów:

liczba chetnych graczy na kolejna rozgrywke caly czas oscyluje miedzy miedzy 13 a 14. Teraz spadla do 13 - o co kaman? Czy to moze ci ktorzy odposcili aktualna rozgrywke i zostali przejeci przez AI? Jezeli tak, to albo kolega turek i albo kolega austryjak.
...niedlugo kolega francuz tez zostanie AI ;) (poblicznie obiecuje, ze zabiore ze soba do piekla kolege portugala)

2009-02-02  18:45­

[#129]

38364
Buczo. postów:

Ja wciąż widzę 14 chętnych do gry, wiec nie wiem o co chodzi.
Wyjeżdżasz? Kiedy? :)

2009-02-02  18:54­

[#130]

38365
PiotrMx postów: 419

Koval--nie poddawaj sie. Zawsze zostaje Ci Długi Marsz jak Brandenburgii. Tylko kto Cie przyjmie? Chyba nie ten gość od wiatraków. Bo jego los jest juz przesadzony :-P

2009-02-03  09:47­

[#131]

38369
Wally postów: 1103

Wpadłeś w złe towarzystwo Funky i źle to się skończy. Akurat będe w najbliższej turze w Paryżu to możesz podpisać kapitulację i jeszcze stanąć po stronie światła.

2009-02-03  11:08­

[#132]

38370
funkykoval postów:

Czyli uwazacie, ze w glebi duszy jestem niepokalany, tylko dokonalem zlego wyboru sojusznikow. Problem jest jednak bardziej zlozony...
Z nakazami wiary sie nie dyskutuje, a ja wierze w jedynego Boga ktorego przedstawicielem na tym padole jest Guder; ktory znalazl schronienie, osaczony i osamotniony, pod skrzydlami krola Francji. Ja nie mam w zwyczaju wypierac sie swoich przekonan religijnych.
Tak wiec nasza wojna jest swieta i wlasnie dlatego ja wygramy. Byc moze trzeba bedzie okupic to krwia ale tak jak wy, jestescie gotowi dla waszych niecnych celow, poswiecic portugalie, tak i ja jestem gotow na poswiecenie i walke do konca. Pan mi to wwynagrodzi i da mi laske i odkupienie i zycie wieczne, a na was zesle zastepy swoich aniolow, a kara za grzechy bedzie wieczne potepienie.
amen

2009-02-03  17:51­

[#133]

38374
faloxx postów: 983

Jaśnie panujący nam król francji zapadł na demencję starczą i sklerozę. I zapomniał że to guderian sam rozpoczął tą awanturę, a nie bynajmniej Neapol, a tym bardziej Portugalia :-)

2009-02-05  23:14­

[#134]

38405
funkykoval postów:

Czy jest mozliwe ze armia wroga (byc moze spanikowana bo w poprzedniej turze przegrala bitwe) przeszla po heksie na ktorym stala moja armia (mamy wojne), poczym kontynujac, na koniec swojego marszu zajela inny francuski heks.
Czy jego krolewska mosc, krol Portugali moze potwierdzic to co widzialy moje oczy?

2009-02-06  10:01­

[#135]

38406
Kutuzow postów: 1000

Ja także mam pytanie "techniczne".
okrażyłem siły Duńskie w Norwegii. Ponieważ była to twierdza przy brzegu -zająłem najpierw trzy heksy łaczące ją z resztą "kraju" i potem zaatakowałem (w tej samej turze). Wygrałem bitwę -wiec liczyłem na to, że siły wroga odciete od reszty kraju zginął nie mogą cię wycofać. mam jednak wrażenie (wywiad sojusznika) że wróg jednak się wycofał i ma się dobrze (co ważne heksy nadal są zaznaczone jako "moje" wiec niejako"przefrunął" przez ten zajęty wcześniej region.
Jak to możliwe?

2009-02-06  10:43­

[#136]

38407
funkykoval postów:

tunelami.

Tak tak moi drodzy, zdaje sie ze niektore nacje, w tajemnicy przed innymi, posiadly umiejetnosc glebokiego kopania w ziemi. Nie ma innego wytlumaczenia na te cudawianki

Dexter - chyba trzeba porozmawiec z adminem - ja bym chcial np. aby francuzi potrafili nurkowac - o ile mozna sobie cos wybrac ;)

2009-02-06  11:42­

[#137]

38409
Dexter postów: 1371

panowie, gra ma stronę i forum:
http://www.warofenlightenment.com/index.shtml

ładujcie pytania i wątpliwości tam, autor gry, niejaki Flaxi, na pewno się ucieszy że nastąpił wzrost zainteresowania jego produkcją ;)

2009-02-14  19:19­buzka

[#138]

38542
funkykoval postów:

zdaje sie ze niejaki Flaxi z kolegami zapili i nie moga uruchomic servera.
druga wersja jest taka ze to prezent walentynkowy dla naszych partnerek, dziewczyn, zon czy chlopakow; cobysmy nie spedzali tego wieczoru na wojnie w WoE (na szczescie sa jeszcze inne wojny)

2009-02-14  19:35­

[#139]

38543
Buczo. postów:

No niestety wygląda to na dyskryminacje samotnych :P

2009-02-25  19:00­

[#140]

38655
Effendi postów:

Witam!
Zainstalowałem klienta WOE (ponownie po reinstalacji systemu XP). Na pytanie "would you like to run WOE in Window" kliknąłem "yes" i nic. Coś tylko mignęło na ekranie, ale gra się nie uruchomiła. Nie pojawił się też żaden komunikat. Odinstalowałem, zainstalowałem ponownie, spróbowałem z fullscreen. To samo. Jeśli chodzi o różnicę pomiędzy przed a po reinstalacji systemu, jest nią service pack 3. Miał ktoś z Was podobny problem?

2009-03-12  14:38­

[#141]

38813
funkykoval postów:

Juz od dawna sie nosze z takim pytankiem:

Rozumiem ze wojny mozna wywolywac od kwietnia i tylko flota moze walczyc wczesniej.

Czy aby flota poruszala sie i walczyla juz od pierwszych miesiecy gry, trzeba ustawic trade embargo w tabeli polityki, czy wystarczy, ze sobie plywa z rozkazem follow...?

(po ustawieniu piractwa, flota jedynie walczy w promieniu 5 pol, ale nie mozna nia sterowac)

2009-03-12  17:32­

[#142]

38816
Buczo. postów:

Musisz dać trade embargo.

2009-05-26  11:54­

[#143]

39548
funkykoval postów:

wywlekam watek za uszy na wierzch;

Dexter, gdzie jestes? czemu nie grasz w 51 - masz dosyc WOE?
- mialem straszna ochote sie z toba zmierzyc...

Ps Machabeusza tez niet - chyba, ze zmienil nicka bo ten poprzedni kojarzony byl jednoznacznie z nieczystymi zagrywkami.

2009-05-26  12:33­buzka

[#144]

39551
Wally postów: 1103

Nie ma się co dziwić Dexterowi, po 6 porażkach z rzędu każdy by sobie dał spokój...

2009-05-26  14:37­

[#145]

39555
Dexter postów: 1371

koval -> brak czasu - zapisuję się tylko do gier 3/7 - do następnej się zapisałem

Wally -> nie wszyscy grają dla HOF - niektórzy dla przyjemności - ergo - sama gra im wystarczy, nawet przegrana ;)

ja tam lubię grać w trudnej, a nawet beznadziejnej sytuacji, i nie płaczę w 5 turze że już po grze jak co poniektórzy... ;)

zresztą sam wiesz że ostatnimi czasy nawet tempo trzech tur na tydzień jest dla mnie wymagające - zapisywanie się do 7/7 to byłaby już tylko życzeniowa polityka

ale będę obserwował woe51

2009-05-26  15:02­

[#146]

39558
Wally postów: 1103

Co do zmiany nicków to coś może być na rzeczy, ostatnio widzę wysyp nowych graczy którzy od razu grają jak starzy wyjadacze. W przeszłości tak się nie zdażało - newbie grali jak newbie.

2009-05-26  21:20­

[#147]

39562
PiotrMx postów: 419

Np taka "moja stara" powinna miec nick stary wyjadacz
w woe 51 comunist gra Rosja. dziwny zbieg okolicznosci

2009-05-26  21:45­

[#148]

39563
Kutuzow postów: 1000

Tez mi się wydaje że niektórzy z przyczyn "politycznych" zaczeli zakładac nowe konta.
Ja np. zapowiedziałem Machabeuszowi że niezależnie od tego jakie wylosuje SMT, on będzie moim pierwszoplanowym celem w każdej kolejne grze. Po prostu jak sie łamie dane słowo notorycznie (czasami z tury na ture) to trzeba się liczyć ze takie cwaniackie zagrania nie znajda uznania u reszty graczy.
Wydaje mi się ze reszta której nicki sa od kilku tur wyrobiła sobie jakąstam "marke" i każdy wie komu można ufac (a przed kim lepiej się asekurowac bo może wbić nóż w plecy mimo sojuszu).

Zastanawiam się tylko czy te "nowe" nicki to nie sa przypadkiem kolejne konta tych samych graczy -to jest częsty problem w grach sieciowych, że niestety cwaniactwo daje pewien dopał w grze :-( Nie tylko WoE - juz od czasów prostych gier typu Travian (jeszcze z 6-8 lat temu) Dziwnym trafem niekótórzy byli strasznie dopakowanii (własnie poprzez eksploatacje z kilku kont - tutaj zaś atak dwoma krajami na innego gracza daje niesamowita przewagę.

2009-05-27  08:48­

[#149]

39565
funkykoval postów:

Pozostaje nam ustalic strategie przeciwdzialania podobnym dewiacjom nie uprzykrzajac gry bogu ducha winnym newbie ale chwasty trzeba powyrywac.

Jezeli macie do kogos jakies podejrzenia to podzielcie sie nimi. Grzeska i Czeska bedziemy obserwowac, a z tym communist to chyba naprawde przypadek.

Reasumujac, poki co, podejrzana o machloje jest Twoja Stara (czy ktos mial z nia korespondowal?)

2009-05-28  11:25­

[#150]

39574
Wally postów: 1103

Na granię rosją to raczej nie ma wielu chętnych więc raczej communist nie miał problemu z jej wylosowaniem.

A co do Machaba to może zróbmy zawody kto pierwszy go rozpozna pod nowym nickiem :D

2009-05-28  12:37­

[#151]

39575
funkykoval postów:

proponuje prowokacje:
zapisac sie do nowej rozgrywki WOE pod nikiem:
Machabeusz.


2009-06-06  23:31­

[#152]

39695
faloxx postów: 983

Słuchajcie, zapisałem się do kolejnej gry, ale zmieniłem zdanie i chciałbym się wypisać. Jak to zrobić?

2009-06-07  09:47­

[#153]

39697
Buczo. postów:

faloxx --> Nie da się.
funkykoval --> Tak też się nie da ;)
Kutuzow --> Nie pochlebiaj sobie. Machabeusza nie ma w 50 i 51 bynajmniej nie dlatego że przestraszył się twoich gróźb, ale dlatego że miał problemy z zalogowaniem się do nowej gry. W następnych grach powróci i będziesz mógł się zemścić, o ile dasz rade.

2009-06-08  18:03­

[#154]

39719
funkykoval postów:

Buczo --> wszystko sie da
Widze, ze machabeusz to twoj kolo - daj mu znac ze czekamy na jego powrot z niecierpliwoscia..

2009-06-09  13:08­

[#155]

39740
funkykoval postów:

Napewno wiecie ze jest mozliwosc wykonania ruchu "over 30 days", zasada jest mniej wiecej taka jak napisal Dexter:
"wydajesz armii rozkaz ruchu na 30 dni, widzisz na mapie gdzie dojdą w dniach a potem masz N/A - czyli to już w następnej turze
ważny jest ten pierwszy heks N/A na który armia nie weszła w tej turze bo zabrakło dni
ale na poprzednim miała 27 dni czyli jeszcze trzy dni szła
jeśli w następnej kolejce będzie szła dalej po tej samej trasie to przy przejściu na pierwszy heks uwzględni to co zostało z poprzedniej tury"

- dodam pewien szczegol o istnieniu ktorego dowiedzialem sie niedawno. Otoz jezeli armia ma "w pamieci" taki ruch i chcecie z niego skorzystac to nie mozna jej zreorganizowac bo utracimy ten bonus.
Nie chcodzi mi o polaczenie z inna armia (wtedy wydaje sie to logiczne) ale o estetyczne poprzestawianie poszczegolnych batalionow w obrebie tej samej armi, np. przezucajac na sam poczatek wykazu, dziala lub cockolwiek innego.

2009-06-18  14:37­

[#156]

39843
funkykoval postów:

Moze ktos dolaczy i w koncu odpali sie nowa rozgrywka...? Najlepiej o tej samej porze co zwykle... 19:01

2009-07-09  08:34­

[#157]

40103
funkykoval postów:

ot ciekawostka:
w poprzedniej turze, WoE51, udalo mi sie zajac 1 armia 6 heksow, nie to zebym narzekal - w kolejnej, znow sprobuje tego tricka :)

2009-07-09  17:16­

[#158]

40114
faloxx postów: 983

Koval --> to jest możliwe, jak masz włączony rozkaz follow, albo patrol. Czasami armia jak idzie według rozkazu, a obok jest np wroga armia, to wyskoczy na ten hex na bitewkę, a potem wraca na swój normalny tor jazdy. Mi też się to kiedyś ze dwa razy udało, ale to raczej kwestia przypadku, niż zamierzonego działania, więc nie licz za bardzo że będziesz tak co turę śmigał :]

2009-08-11  13:29­

[#159]

40585
Kutuzow postów: 1000

Ostatnio dochodzę do wniosku że walki morskie sa oprogramowane przez generator liczb losowych. Zdarzają się bowiem takie "kwiatki" że nie idzie ich inaczej wyjasnic.
W grze 51 trochę zacząłem inwestować we flotę.
Zaczęło się od tego że moje ok 30 MoW starło się z 12 MoW Dunczyka. Efekt - dwie salwy z mojej strony i slota wroga zatopiona bez oddania jednej salwy. Jak dla mnie troche dziwne, ale jako zwycięzca nie martwiłem się zbytnio :-)
potem los się jednak odwrócił.

Dostałem we własnym porcie przy podobnym stanie sił w walce z flotą Polaka i przewadze ogniowej. Jeśli weźmie się pod uwagę bonu za fortece –miałem przewagę liczebną i ogniową.

Walczyło:
Polska:
100 korwet
44 transportowce

Moje siły (w małej twierdzy)
60 korwet
28 MoW
17 transportowych

W załączeniu okienko walk:

foto
2009-08-11  13:37­

[#160]

40586
Kutuzow postów: 1000

Potem zaś gdy wydawało się że już nic nie powstrzyma Polaka przed dorwaniem resztek mojej floty (przetrwało 28 MoW) a Polak miał 150 korwet zdarzyła się "tura cudów" jak to mówią w Polskiej piłce nożnej.

Pierwsza walka - flota Polaka naciera na moją w Neapolu (średnia forteca)

Skład Polskiej floty:
115 korwet
14 transportowców

Moje siły
9 slupów (wyszkolenie 1)
11 korwet (wyszkolenie 2)
28 MoW (wyszkolenie 5-6)
17 transportowych

Efekt walki w załączeniu.

foto
2009-08-11  13:38­

[#161]

40587
Kutuzow postów: 1000

i ekran szczegółów walki (widać dużą przewagę ognia po mojej stronie)

foto
2009-08-11  13:43­

[#162]

40589
Kutuzow postów: 1000

Wydawałoby mi się, że skoro dostałem w średniej fortecy, to klikając na drugą bitwę, w której flota Polaka dorwała moje postrzelane okręty tuż przed portem w Rzymie zobaczę jej ostateczny finał (na dnie). Wyobraźcie sobie moje zdziwienie gdy zobaczyłem taki oto wynik drugiej bitwy (stoczonej na otwartych wodach -czyli bez bonusów dla mnie). Co ciekawe tym razem obie floty walczyły do końca i mimo niewielkiej przewagi ogniowej moje 28 MoW wyszło z bitwy bez szwanku (straciłem tylko zdobyczną korwettę i wszystkie transportowce).

foto
2009-08-15  09:05­

[#163]

40685
funkykoval postów:

moze okrety polaka byly juz mocno zmeczone plywaniem?

Zastanawiam sie czy dla wyniku 1 bitwy nie mialo znaczenia ze flota byla podzielona na 2 mniejsze.

2009-08-15  14:37­

[#164]

40691
Dexter postów: 1371

i jeszcze abordaże - okręty przejmowane są w trakcie bitwy, obejrzałeś dokładnie cały zapis?

ja ostatnio też próbowałem zanalizować zapis bitwy morskiej i jakoś nie mogłem nic z tego wyczytać

2009-08-17  12:19­

[#165]

40723
funkykoval postów:

proponuje wspolne manewry morskie informujac sie o szczegolach i wynikach.
np: kilka bitew z dokladnie takim samym skladem niewielkich flot - teoretycznie, efekt starcia powinien byc za kazdym razem taki sam...

2009-08-17  12:35­

[#166]

40725
Kutuzow postów: 1000

Niestety kolejna tura (po tej prezenotwanej na screenach) upewniła mnie w przekonaniu że walki flot to loteria w WoE.
Zobaczcie ze najpierw w tej samej turze moja flota przegrała w porcie, po to tylko zeby potem zatopic do zera przeważającą siłe wroga na otwartym morzu.

Chcąc isc za ciosem w następnej turze, wyremontowałem i wysłałem swoje 28 MoW-ów z rozkazem ataku na 60 korwet Polaka (które nie brały udziału w poprzedniej walce -wiec były na 100% siły).
Okazało się że znów zaskoczenie.
Moi potrafili pokonać 115 korwet, ale już 66 korwetom ulegli.
i gdzie tu logika?
W załączeniu screen z tej walki.

P.S. Te zatopione 15 okrętów to są pryzy które Polak zdobył we wczesniejszej bitwie ( w tej samej turze) na flocie angielskiej.

foto
2009-10-05  20:55­

[#167]

41418
Wally postów: 1103

Już drugą turę mam w tej grze takie coś, czy to jakiś błąd czy może rzeczywiście nikt już nie czuje się duńczykiem?

foto
2009-10-06  09:08­

[#168]

41429
funkykoval postów:

...a podobno Norwegia to najlepsze mjejsce do zycia :)

2009-11-17  11:06­

[#169]

41899
Loghit postów:

Jakiś czas temu dopisałem się do gry 7 razy w tygodniu. Kiedyś grałem w Westfallen, chciałbym sprawdzic jak WOE wygląda w praniu :) No panowie brakuje nam jeszcze trzech graczy do rozpoczęcia rozgrywki. Zgłaszac sie ! :P

2009-11-30  23:56­

[#170]

42016
Loghit postów:

Wystartowała właśnie nowa rozgrywka 7 tur w tygodniu. Gra ktoś z was ? Co opłaca sie budowac, jak zacząc co by nie przegrac na starcie? :P Gram Rosją.

Pozdrawiam

2009-12-01  09:06­

[#171]

42017
funkykoval postów:

Loghit, w pierwszej turze kupuj metal i zywnosc gdzie tylko sie da (przeplacaj jezeli trzeba)... metalu bedzie ci musialo wystarczyc na pierwsze miesiace wojny, a zywnosc zawsze mozesz potem dobrze sprzedac - zainwestuj wszystko.
Zbuduj dwie lub trzy huty.
Mozesz tez sie obkupic w konie - niektore kraje maja ich deficyt przez dlugie miesiace gry.
Zbuduj drogi i twierdze tak aby na najgesciej zaludnionych terenach nie bylo korupcji.

no i najwazniejsze - musisz miec sojusznika bo sam nie wytrzymasz

...potem rozpocznij zbrojenia, flote mozesz na poczatku olac.

2010-01-29  15:21­

[#172]

42676
funkykoval postów:

W necie natknalem sie na recenzje WOE
http://www.sztab.com/recenzje,War-of-Enlightenment,1478,2.html
oto fragment ktorego nie kumam:

Jednak przyjrzyjmy się bliżej kwestii militarnej. Albowiem samo powołanie żołnierzy to stanowczo za mało w tej grze. Koniecznym jest przydzielenie każdej jednostki bojowej do odpowiedniego zgrupowania militarnego. Co gorsza sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, ponieważ każde zgrupowanie ma swoją konkretną liczbę maksymalną, zależną od atrybutów danego kraju. I tak jeśli przekroczymy dozwoloną liczbę to jednym słowem staniemy się łatwym łupem dla rywali, ponieważ niezorganizowane jednostki nie mogą brać czynnego ataku na siły wrogów, a jedynie miotają się jak zwierzyna.

2010-01-29  21:57­

[#173]

42682
faloxx postów: 983

A mnie zafrapował jeszcze jeden fragment tej "wspaniałej recenzji":

jest to bardzo zaawansowana i złożona gra strategiczna, czyli innymi słowy należy poświęcić wiele czasu, aby nauczyć się poprawnej obsługi, a co podnosi przez to ogólną trudność gry. Sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej, gdyby do gry dołączony został darmowy tutorial. Na nieszczęście sprytny autor gry przewidział, że gdyby coś takiego istniało jak darmowe wprowadzenie, to raczej nie zarobiłby zbyt wiele na sprzedaży pojedynczej rozgrywki.


Cóż za przenikliwość umysłu autora, w bezkompromisowy sposób obnaża niecne i podstępne motywy którymi kierował się flaxi, czyli kasa, kasa i jeszcze raz kasa ;-)

Musisz się zalogować aby móc komentować