Rhetor --> proponuje Ci poziomi sredni. Jak dla mnie latwy jest prostacko latwy. Za to trudny jest juz raczej wymagajacy, przynajmniej w paru sytuacjach, gdy walczysz z "bossami" jesli mozna to tak nazwac. No i wymaga jednak pewnej wprawy - chocby dlatego, ze kursor nie pokazuje momentu wyprowadzania kolejnego ciosu, wiec jak nie jestes obeznany z calymi sekwencjami atakow, to naprawde moze byc wyzwaniem.
Na srednim musisz sie liczyc z faktem, iz pare ciezkich walk jednak bedzie, wiec jesli po prostu chcesz bezproblemowo skonczyc gre i nie musiec powtarzac niektorych starc i wymyslac taktyk - to latwy. Ale imho jednak to zabija troche ta gre ;)
No i jeszcze jedno - obecnie w ER dostepne sa 2 przygody do rozegrania. Proponuje Ci ta o nazwie Efekt Uboczy jako poletko doswiadczalne tego, co spotka cie w Wiedzminie. Beda walki, beda zadania, bedzie troszeczke do pogadania - w sam raz na demo, a plusem jest to, ze juz na wejsciu dostajesz pewna pule talentow, wiec wiesiek jest juz srednio zaawansowany i jest troche mozliwosci do sprawdzenia.
Z drugiej strony - talenty sa raczej na sztywno przypisane, wiec do wiekszej zabawy i sprawdzenia co i jak w kwestii umiejetnosci, druga przygoda bardziej sie nada :)
A po przygodach - juz z wprawa w obsludze interface - zaczynasz wielka przygode z Wiedzminem w roli glownej ;)
Wielkie dzięki, Llordusie. Chyba jednak zdecyduję się na poziom trudny, spróbuję najpierw w tych nowych przygodach, jak sobie radzę z klikaniem w odpowiednim rytmie. Nie rozważałem tej opcji w obawie o spoilery.
Rhetor --> przygody sa kompletnie nie zwiazane z watkiem glownym, wiec o spoilerach nie ma mowy, spokojnie mozesz pograc w nie i zapoznac sie z mechanika gry.
Co do tych przygód - liznąłem "Cenę neutralności" - tak się bodaj jedna z nich nazywa i...to jakby o klasę gorszy klimat. Nie mówię tu o braku mówionych dialogów ( to kwestia techniczna ) ale na przykład o samej jakości dialogów - jakieś takie słabsze są , nie wiem jak to określić.
Rhetor --> jesli idzie o ER, to szczerze mowiac radze Ci jednak nie instalowac jej. Jesli masz mozliwosc, to zainstaluj podstawowa wersje i spatc *** ja do wersji 1.3. Bo moze ma nieco gorsze mozliwosci w sensie mechaniki/interface, ale za to zadania da sie wykonywac bezproblemowo. A w ER niestety juz w pierwszym akcie znalazlem pare rzeczy, ktore po prostu chrzania mozliwosci wykonywania questow i zabijaja dobra zabwawe :/
Do dalszej gry w ER bez kolejnego patcha nie ma co podchodzic.
Llordus - "Do dalszej gry w ER bez kolejnego patcha nie ma co podchodzic."
I tak jeszcze przynajmniej tydzień nie zagram - brak czasu. A kupiłem edycję rozszerzoną, jak widać, niestety.
Mam nadzieję, że CD Projekt już wie o bugach i pracuje nad patchem. Przy wersji podstawowej byli dość szybcy z jego wydaniem.
Hmm, samo wydanie jako takie jest chyba dosc fajne. No i materialy na plycie z dodatkami sa w lepszej jakosci, niz to bylo w edycji podstawowej. Zmiany od strony technicznej tez sa in plus.
Niestety, gra ma pare wpadek graficznych (co jeszcze od biedy mozna przebolec), sa problemy w niektorych questach (pobocznych, ale zawsze), pomimo tylu zmian wiesiek wciaz chowa miecz w najmniej odpowiednim momencie (chociaz to dzialo sie tez w poprzedniej wersji, wiec nie wiem do konca czy moge sie czepiac ze wciaz tego nie poprawili), no i gra potrafi byc niestabilna. Zreszta zeby w ogole ja uruchomic to trzeba pociagnac odpowiednie pliki, ktore naprawiaja problem z oblsluga EAX, albo po prostu wylaczyc EAXa w ustawieniach dzwiekowki.
Tak wiec osobiscie jestem jednak rozczarowany, a te dobre zmiany sa calkowicie przesloniete wpadkami, ktorych na tym etapie produkcji juz byc po prostu nie powinno. Zreszta - na oficjalnym forum watek o bugach i problemach z ER osiagnal jak na razie liczebnosc 11 stron i pewnie jeszcze troche urosnie :) To o czyms imho swiadczy jednak.
Llordus: "No i materialy na plycie z dodatkami sa w lepszej jakosci, niz to bylo w edycji podstawowej. Zmiany od strony technicznej tez sa in plus."
Płyty ze ścieżką dźwiękową i muzyką inspirowaną przesłuchałem już parę razy :D
A na grę przyjdzie czas, z bugami czy bez nich, zagram :D
No to przeszedłem I etap; na poziomie średnim, nieco jednak nie szło mi z systemem walki.
Cóż mogę powiedzieć - poziomy trudności nieco niezrównoważone. W I etapie szło mi nader łatwo, nikt mnie mocno nie naruszył w żadnej walce; natomiast finałowy boss (nie chcę spoilerów wstawiać) okazał się dla mnie nieziemsko trudny, i dodatkowo doprowadzała mnie do furii konieczność przechodzenia sceny i dialogów wprowadzających ZA KAŻDYM RAZEM, gdy próbowałem ponownie go pokonać. W czasie walki zapisywanie nie działało - straszny błąd.
Natomiast udało mi się moim zdaniem przejść wszystkie questy, mimo że to wersja rozszerzona - bugów większych nie znalazłem.
Rhetor --> Jesli idzie o trudnosc walki - fakt, koncowy boss 1 aktu moze byc nieco upierdliwy, chyba ze masz przygotowana postac na niego. Najskuteczniejsza taktyka to rozwiniecie na max znaku Aard. Jak go ogluszysz - to jest twoj, jednym ciosem skonczysz gada.
Jesli idzie o rozwoj postaci jako taki - imho najwiekszy power i skutecznosc osiagniesz poprzez rozwijanie glownych statystyk - sila, zrecznosc itd. (glownie na opcje polepszania zywotnosci oraz odzysku/powiekszania energii) oraz wlasnie znakow Aard oraz Igni. Style walki warto imho max do 3 poziomu pakowac.
Przy takim podejsciu na hardzie w koncowym etapie (przy zalozeniu ze robisz wszystkie questy i dobijasz postacia w okolice 37 i wyzej levelu) najtrudniejszych przeciwnikow kosisz i nawet nie zauwazasz kiedy. Jedyna wada takiego buildu to imho przegiecie sily znakow, ktore wiedzminom sluzyly raczej pomocniczo, a nie jako glowny srodek zaglady.
Oczywiscie musisz pamietac tez o uzyciu wlasciwych eliksirow wspomagajacych umiejetnosci. Jaskolka (zywotnosc) oraz Puszczyk (energia) to podstawa. Bez tego nie ma co podchodzic do tych bardziej wymagajacych wrogow. W dalszej kolejnosci uzywasz rzeczy wspomagajacych, zaleznie od tego z czym napotykasz problem - sa eliksiry zwiekszajace obrazenia u wrogow, czy tez takie, ktore poteguja znaki albo po prostu zapewniaja ci lepsze ochrony w walce. Trzeba sie na cos zdecydowac - ale zapewniam, ze roznica potafi byc naprawde znaczna przy uzywaniu eliksirow, a na hardzie to juz obowiazkowo bez nich nie ma po prostu gry. No i wlasciwe oleje na mieczyki - to tez podstawa ;) Osobiscie lubie Olej z Cinfrid, pozniej dostepny Jad Wisielcow, a na potrzeby srebrnego - jako dosc uniwersalny - Argentia.
Zreszta nie musisz znac recept na nie - mozesz albo probowac samemu dojsc do ich skladu, albo po prostu wyszukac w necie wlasciwe skladniki i w ten sposob sie ich "nauczyc" :)
Co do systemu walki - jak dobrze pojdzie, to tak pod koniec drugiego rozdzialu zaczniesz jednak zalowac, ze nie grales na hardzie od poczatku - ja przynajmniej tak mialem przy pierwszym podejsciu.
A co do bugow - ja jestem rozczarowany tym, co tzw ER wprowadza do rozgrywki. Po usprawnieniach, jakie wprowadzono do gry do patcha 1.3, wychodzi na to, ze ER to zwykla kosmetyka oraz ze 2-3 naprawde przydatne opcje (glownie zwiazane z ekwipunkiem), natomiast (przynajmniej jako update do pierwszego wydania) wprowadza ogromna niestabilnosc i glowne mankamenty, ktore najczesciej sa spotykane w grze i irytuja - nadal nie sa rozwiazane. Gra jako calosc jest calkiem fajna, ale ten szum i oglaszanie ER jako 8 cud swiata jest dla mnie nieporozumieniem.
troszke pograłem w Wiedźmina, oczywiście ER, zakończyłem główną przygode i powiem tak:
faktycznie jest troche bugów, drobne problemy graficzne takie jak kłopoty z niektórymi cieniami, ręka wiedźmina przechodzaca przez stalowy miecz na plecach (przy wyciągniętym srebrnym, styl silny, w czasie przemieszczania się), czasem gra się wywala, czasem znika mapa, no i miałem problem z rozdziałem IV kiedy zabiłem Dagona przed wykonaniem pozostałych zadań rozdziału i oczywiście powtórka dużej części rozdziału...
jesli chodzi o poziom trudności, grałem na średnim, na początku było chwilami ciężko, na przykład przy wspomnianej powyżej finałowej walce pierwszego rozdziału, później było coraz łatwiej, gre zakończyłem rozwijając dość wysoko podstawowe staty,igni i ard tak do trzeciego poziomu, style walki też dość wysoko, ale tutaj zaleznie od tego co potrzebowałem, szczerze powiem ze pod koniec nie miałem potrzeby kożystania na przykład ze stylu szybkiego.
paradoksalnie koniec gry był dla mnie najłatwiejszy, posiadanie zdobytych w pobocznych questach sihila (+kamienie) i ksieżycowego ostrza (+argentia) było sposobem na wszystko, oczywiście to wszystko wsparte odpowiednimi eliksirami (jaskółka + wilk + rosomak gorąco polecam) i znaki nie były często używane
ogólnie jestem zadowolony z gry i mam zamiar przejść ja na wyzszym poziomie w troche inny sposób, tym razem nie pozostane neutralny :D
Wiedźmin nie jest trudny, no ale to zależy już od osoby która w to gra:)
http://alejka.pl/wied-min-pl-dvd.html
Maniak---> w IV akcie po zabiciu dagona jest już nie możliwością dokończenia zadań pobocznych chyba nawet o tym pisało w poradniku więc nie jest to błędem gry tylko następuje zmiana sytuacji ( jak oddać kły alpa zakładnikowi ???) jak zdobyłeś księżycowe ostrze ?
wig1 --> z poradnika praktycznie nie korzystałem, używałem go żeby sprawdzać czy wykonałem już wszystkie możliwe misje
księżycowe ostrze mozna zdobyć wykonując wszystkie zlecenia na nietypowe potwory, po 2 w każdym rozdziale, można tam wybrać księżycowe ostrze albo sihil, a sihil można zdobyć też w zaaniu związanym ze zbieraniem zębów potworów :D
Maniak, wig1 --> A ja pozostalem przy mieczyku od Pani Jeziora. Takiego daru nie dalo sie rozmienic na drobne (chocby tak wartosciowe ;) ), jak to co dostawalo sie za ubicie 10 potworow przez cala gre.
Llordus --> ale to było 10 wyjątkowych potworów:D a poza tym ładniejszy, i +100% do obrazeń, efekty jakie dawał miecz od Pani Jeziora dorównywały tym 100%, ale walory estetyczne przeważyły:D
zresztą wściekałem się na to że jest narzucone otrzymanie miecza od Pani Jeziora, mój srebrny miez wiedźmiński z dodatkami pewnych run imho był skuteczniejszy:D
ściągnołem ze strony dodatek do Wiedźmina ,paczkę językową polską i dwie przygody dodatkowe ale czy w tym wszystkim jest już patch 1.4?
czy trzeba go jeszcze ściągnąć ?
i co będzie z podstawową wersją - czy patch 1.4 trzeba tam oddzielnie instalować czy instajując dodatek w podstawce też będzie zmieniony?
Pytam bo jeszcze nie grałem i instalowałem nawet podstawki a chciałbym zrobic wszystko odrazu poprawnie?